Stara amerykańska stodoła mieszcząca się na wyspie Whidbey, w stanie Washington, przeszła niezwykłą metamorfozę. Z zaniedbanego budynku rolniczego przekształcono ją w niecodzienną przestrzeń, dopasowaną do potrzeb, stylu życia i pasji jego mieszkańców. Udało się jednocześnie zachować jej gospodarczy charakter. Za koncepcję i realizację tej transformacji odpowiadali architekci z amerykańskiego studia SHED.
Jak to w przypadku starych stodół bywa, renowacja wymagała stworzenia przestrzeni mieszkalnej zupełnie od nowa. W istniejącej bryle budynku konieczne było zaplanowanie kondygnacji, kuchni, łazienek, miejsca do pracy, strefy dziennej, sypialni… Adaptacja polegała również na wzmocnieniu niektórych elementów konstrukcyjnych.
Każdy z nowych pokoi zyskał unikatowy, personalny charakter. Dążono do tego, by wszystkie pomieszczenia obficie rozświetlało naturalne światło. Ważnym etapem prac była budowa przejścia i korytarza prowadzących od bogato rzeźbionego patio, przez strefę mieszkalną do gabinetów i pracowni domowników. Dużo uwagi poświęcono również rozplanowaniu oświetlenia – zarówno sztucznego, jak i naturalnego. W dachu i w pomieszczeniach wykonano ogromne okna wykuszowe.
Tak zjawiskowo, jak oryginalne zewnętrza, prezentują się wnętrza „starej” stodoły. Utrzymane są w stonowanej palecie barw. Beże i brązy stanowią piękną, neutralną bazę dla naturalnych elementów dekoracyjnych. Bele z drewna zastosowano jako wykończenie ścian i podłóg. Do zbudowania wystroju kilku pomieszczeń wykorzystano nawet porozbiórkowe deski z tych elementów stodoły, które okazały się niepotrzebne lub niemożliwe do dalszej eksploatacji. Zrobiono z nich m.in. boazerie, blaty niektórych stolików i biurek, a także poręcz na klatce schodowej. Co ciekawe, z odzysku pochodzi również część instalacji hydraulicznej.
Poszczególne wnętrza prezentują się minimalistycznie, ale bardzo przytulnie, naturalnie. W kuchni mieszkańcy stodoły do dyspozycji mają ogromny, kamienny blat roboczy. Dobrze komponuje się on z drewnianymi szafkami kuchennymi, a na ich tle pięknie prezentuje się połyskujący okap ze stali nierdzewnej. Nieco surowy klimat strefy kuchennej uzupełniają długie wiszące lampy w stylu industrialnym. W podobnym tonie utrzymana jest jadalnia z wyjściem na taras.
W salonie, z którego schody prowadzą na wyższe piętro, na pierwszy plan wysuwa się… światło. Ogromną jego ilość zapewniają wysokie okna. Bardzo ciekawie prezentuje się ściana obłożona starymi deskami. Strefę wypoczynkową wyznaczają duże i wygodne białe wypoczynki. Wizualnego ciepła temu pokojowi nadaje stary kominek „koza”.
Sypialnie i łazienki nie odchodzą od prostej, subtelnej aranżacji, konsekwentnie realizowanej w całym domu. Jedyną formą ekstrawagancji jest połączenie sypialni głównej ze strefą sanitarną. W takiej konfiguracji obszerna wanna znajduje się tuż przy łóżku. Oba elementy odgrodzone są jedynie niewysoką półścianką.
Deccoria.pl
Zdjęcie główne: 123RF/PICSELL